Zoltar


Jestem fanem gier komputerowych ale od czasu do czasu trzeba przejść na gry real-life. Czyli jak gram w Battlefield’a to muszę także odwiedzić Arenę Zoltar. Wybierałem się na nią od pół roku dopiero teraz się udało. Po zapłaceniu należności otrzymaliśmy kamizelki oraz bronie.  Następnie szybkie przyuczenie co i jak po czym wpuścili nas na Arenę. Na początku nie ogarniałem gdzie jestem. Ciemno, ciasno, jakieś światełka, manekiny, zasłony, beczki i do tego cientak na środku – klimat nie samowity. Nagle słychać muzykę w tle – coś w ten deseń Jeden z kumpli mi mówił że wziął ciuchy na przebranie. Ja w głowię zastanawiałem się po co ubrania na zapas. Dowiedziałem się po pierwszej minucie rozgrywki po co one były. Obadanie obszaru zajęło mi trochę czasu. Słychać pierwsze strzały zaczęło się! Skrzypienie podłogi, dźwięki strzał, śmiechy, okrzyki bojowe(„WAR NEVER CHANGES”), przekleństwa powodowały niesamowity klimat. Czuć było rywalizację, nie przepraszam coś więcej niż rywalizację – czuć było walkę! Po godzinnej zabawie czułem się jak przepocony szczur. Polecam odwiedzić Zoltar jest to doskonała alternatywa dla”przejedzonych” gier oraz zabaw towarzyskich!

4 uwagi do wpisu “Zoltar

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s