Życie jak film


Często porównuje niektóre zdarzenia z życia do filmów. Co ciekawe ja mało oglądam filmów. To by znaczyło, że w moim życiu nie wiele się dzieje? Dzieje się i to za dużo tyle że sam zacząłem dostrzegać pewne nowe aspekty i możliwości. Dlatego muszę je wykorzystać jak najlepiej! Błędy zmieniam w nieomylność.

MERZ Effect-BENZ

Pijany dworzec

Mózg w produkcji

6 uwag do wpisu “Życie jak film

  1. Zdjęcie „Merz-a”🙂 sprawia, że chcę usłyszeć pisk opon na posadzce parkingu. Ale „Mózg w produkcji” wciąga najbardziej. Spędziłem dłuższą chwilę wpatrując się (Bezmyślnie? A, sam nie wiem.) w to zdjęcie. Lubię!
    Zawsze podziwiałem ludzi, którzy potrafią uchwycić takie kawałki rzeczywistości, sam „oka” nie mam. Szacunek!

  2. Środkowe! gdzie poręcz tworzy strzałkę – kierunek drogi i fajnie komponuje sie ze znikającą w przestrzeni balustradą. Może ja dostrzegam co innego, ale bez koloru to zdjęcie gada formą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s