Powrót do stajennych klimatów


Po remoncie siłki nadszedł czas na kontynuację budowy rajdówki Krystiana. Ostatnie 3 dni spędziłem w „Stajni” obserwując i pomagając przy misji. W porywach dobroci wzięło mnie nawet na  gotowanie. Zrobiłem Duszonego Kurczaka z marynaty, gdzie w skład marynaty wchodził miód, wódka aroniowa, cebula, czosnek, papryka i kilka różnych przypraw. Bez szpanu ale wyszło zajebiście. Wczoraj zdążyłem walnąć nakładkę na Soft’a do Canon’a 600D o nazwie Magic Lantern. Możliwości ML są niesamowite np. zmiana przysłony ręcznie, ISO, zmiana bitrate, histogram, cyfrowy celownik i wiele wiele innych ciekawych oraz przydatnych funkcji do filmowania. Podczas zbierania materiału czasami popstrykuję cosik i zdecydowałem się na kolejną próbę HDR’a(znów z JPG’ów). Wkurzyłem się bo zapomniałem po zrobieniu nakładki ustawić zapisu zdjęć na RAW’ki ale cóż czasem tak bywa. To poniżej to HDR’ki. Dziś przychodzi kolejny dobry dzień, trzeba z niego pokorzystać i niezmulać przed kompem pisząc posta na blogu!🙂

6 uwag do wpisu “Powrót do stajennych klimatów

  1. Rozpuszczalnik był wymieszany z redbullem więc nie był za mocny🙂
    Brakuje zdjęcia Twojego kurczaka, który był gwoździem programu. Cały dzień planowania taktyki ugotowania go nie poszedł na marne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s