HDR po raz drugi


Wczoraj będąc u Dawida w warsztacie postanowiłem zrobić parę fotek z tym samym kadrem. Tyle że mój chmiel się odezwał. Postawiłem statyw na „ruchomej podłodze”(Cienka blacha która się zapadała gdy stało się na niej :P). Wina leży oczywiście po mojej stronie no i trochę po Fisheye’u z którego korzystam(Ruski patent). Oczywiście wszystko zapisywałem w RAW’kach. Wykonałem 34 zdjęcia. Odpalam PS’a wrzucam te 34 pliczki i zauważyłem że mój komp już tego nie wydalał. Po 20 minutach renderowania w końcu ujrzałem coś. Takiego syfu dawnok żek niewidzioł. Po czym postanowiłem zrobić HDR tylko z 4(EV-4, EV0, EV+1, EV+2) pliczków i w sumie to nie czekałem dłużej niż 20 sekund. Wiem rezultat nadal jest mizerny. Muszę się w tym doszlifować.
Dziś jadę do Cieszyna może będzie się coś dziać😀

3 uwagi do wpisu “HDR po raz drugi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s